Surówka z mniszkiem i awokado, polana olejem świeżym słonecznikowym

Czas wrócić do pisania, nawet nie zauważyłam tych dwóch tygodni ciszy tutaj. W międzyczasie codziennie jem coś dzikiego. Ostatnio stałe goszczą na moim talerzu liście mniszka lekarskiego, ciągle w innych kombinacjach. Tym razem to surówka z liści mniszka i awokado, polana Olejem Świeżym słonecznikowym

Piszę z telefonu, także mimo natłoku wspaniałych opisów smaku tejże surówki, podam szybko przepis i dam Wam czas aby ją po prostu wypróbować. Zapewniam, że warto. Poza tym jak zawsze tam gdzie jest mniszek lekarski – Wasza wątroba będzie Wam wdzięczna.

Surówka z mniszka i awokado, polana olejem świeżym słonecznikowym

  • Pęczek liści mniszka, umytych i pokrojonych
  • Jedna czerwona papryka pokrojona w kostkę
  • 1/2 papryki zielonej ostrej
  • 1 awokado pokrojone w kostkę
  • 4 małe pomidorki koktajlowe, również pokrojone
  • 1 mała sałata rzymska, porwana na kawałki
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego Olej Świeży.
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego lub innego ulubionego
  • Czarny sezam – 1 łyżka
  • Sól i pieprz do smaku

Mieszamy wszystkie składniki, sos możemy zrobić osobno i polać gotową surówkę. Warto odstawić na na 15 minut, aby aby warzywa lekko zmacerowały się w sosie.

U mnie zjedzona bez dodatków, ale myślę że z pieczonymi ziemniakami też będzie wyborna.

Smacznego!

Zielony koktajl mocy, z chwastami

Wiosna to czas, w którym mamy szczególną potrzebę oczyszczenia organizmu, wzmocnienia go i nabrania lepszej figury przed latem. Dobrą metodą jest wprowadzenie do codziennych posiłków zielonego koktajlu. Można zacząć od bardzo popularnego selera naciowego, jarmużu czy szpinaku. Ich smak jest nam również znany, co ważne, jeżeli zaczynamy przygodę z zielonym, surowym jedzeniem. Ja oczywiście polecam dziki zielony koktajl mocy, z chwastami, a raczej z cudownymi ziołami – pokrzywą, podagrycznikiem, mniszkiem i uprawianą kolendrą. Plus pomarańcza dla aromatu.

Wszystkie zielone warzywa zawierają chlorofil, który jest dla roślin tak cenny, jak hemoglobina dla nas. I chlorofil z roślin wspiera naszą krew. Im ciemniejsze liście, tym więcej chlorofilu, i więcej zdrowych składników dla nas. I oczywiście każda z roślin ma swoje cudowne właściwości. Dzisiaj tylko po kilka słów o każdej z nich, z czasem o każdej napiszę więcej. Jeżeli jednak teraz szukacie dokładnych informacji, ja zawsze odsyłam do strony dr Henryka Różańskiego, u którego uczyłam i uczę się zielarstwa.

Składniki zielonego koktajlu mocy: pomarańcza, podagrycznik, cykoria, jabłko, ogórek, pokrzywa, mniszek, cykoria.

Pokrzywa

Królowa majowa, to każdy wie, że pokrzywa majowa najlepsza, i wtedy ma najwięcej właściwości. Zanim zakwitnie. Wtedy zbieramy młode szczyty roślin, najlepiej 10-20 cm, lub same młode liście. I dla najlepszej kuracji warto używać jej właśnie teraz. Możemy robić codziennie świeży sok, 50 ml czystego soku z pokrzywy będzie wystarczające. Lub, dużą garść pokrzyw wrzucamy do koktajlu i miksujemy. Pamiętajmy, aby wcześniej pokroić drobno łodygi, ponieważ pokrzywa jest bardzo włóknista. Zresztą.

Robiono z niej płótno, nici, a nawet ochronne energetycznie bransoletki.

Pamiętacie bajkę o 12 braciach? No, i wedle pewnych informacji pościel rosyjskich carów, była tkana wyłącznie z pokrzywowych włókien. No dobrze, napiszę osobnego posta o pokrzywie.

Wracając do właściwości. Pokrzywa zawiera żelazo, jod, fosfor, siarkę, magnez, sód, witaminy A, C, B2, B5, K, flawonoidy, fitosterole, histaminę i inne. W fitoterapii pokrzywa jest bardzo ważnym surowcem, używanym przy podnoszeniu odporności, anemii, problemach z przemianą materii, przy zatrzymaniu wody w organizmie, przy nadmiarze kwasu moczowego itd itp. To naprawdę wspaniała roślina. Co jednak ważne.

Pokrzywę najlepiej używać teraz w maju. Świeżą. I jeżeli robicie to codziennie, to maksymalnie 14 dni, potem należy zrobić 14 dni przerwy.

Oczywiście, jeżeli raz na kilka dni jecie pokrzywę, albo pijecie z niej sok, te 14 dni nie obowiązuje. Pokrzywa zawiera histaminę, i u niektórych osób przedawkowanie może wywołać silną reakcję alergiczną, z plamami na skórze, które długo ne zejdą. Na przykład kilka lat.

Podagrycznik

Inaczej śnitka, gierz, girsz. Chwast, który znacie na pewno, ale o tym nie wiecie. Uciążliwy chwast, mój ulubiony. Usuwa nadmiar kwasu moczowego, stąd jego nazwa podagrycznik – od podagry – dny moczanowej. Zawiera mnóstwo cennych składników, między innymi witaminę C, miedź i bor! Tutaj filmik jak go rozpoznać.

Mniszek lekarski

wspiera oczyszczanie wątroby, poprawia pracę nerek, w związku z tym odmładza i podnosi odporność. O mniszku już było – kiszonym, duszonym, w surówce, i przerobionym na ocet, a także o toniku z kwiatów mniszka. I parę słów o nim w Radio Kielce

Kolendra

Do tej pory trochę po macoszemu traktowana, ze względu na swój mydlany aromat. Na szczęście zaczynamy ją kochać, ponieważ usuwa z organizmu metale ciężkie, a to niezmiernie istotne przy współobecności wielu schorzeń, również autoimmunologicznych. Dodana do innych ziół, naprawdę da się lubić. Zawiera m.in. witaminy A,B,C i K.

Pomarańcza

Nie miałam cytryny, więc dałam pomarańczę. Musi zawierać coś co mój organizm potrzebuje, ponieważ mogą je jeść kilogramami ostatnio. Na pewno ma flawonoidy, witaminę C, witaminy z grupy B, i takie mikroelementy jak fosfor, magnez, mangan, selen i miedź. Oprócz odporności wpływa też na poprawę stanu plamki żółtej w oku.

Przepis na zielony koktajl mocy, z chwastami

  • Garść pokrzywy
  • Kilka dorodnych łodyg podagrycznika
  • Duży pęczek liści mniszka
  • Kilka gałązek kolendry
  • Połowa pomarańczy
  • Cykoria
  • Ogórek

Zmiksować do kremowej konsystencji.

Smacznego !

PS. Oczywiście, jeżeli nie łączycie owoców z warzywami, usuńcie pomarańczę. Samo jabłko nada delikatnego smaku.

Justyna

Posiekane chwasty, przed zmiksowaniem. Zielono mi!

Surówka z liści mniszka, jabłka i pomarańczy.

Składniki surówki

Mniszek lekarski to wspaniała roślina, o szerokich dobroczynnych właściwościach, którą warto na stałe wprowadzić do diety. Pamiętam z książek Ireny Gumowskiej czytanych w młodości o wyjątkowej urodzie Francuzek, które stale jadają liście mniszka w surówkach. Ma to sens, ponieważ mniszek regeneruje wątrobę, która odpowiada za oczyszczanie naszej krwi, i pośrednio za wygląd i jakość naszej skóry. Najprostsza metoda na mniszek w diecie, to codzienna surówka z liści mniszka, jabłka i pomarańczy.

Liście mniszka najsmaczniejsze są wczesną wiosną, zanim zakwitną. Są wtedy najmniej gorzkie. Można je jednak jeść cały rok. Ścinane rozety mniszka odrastają nowymi listkami, i możemy mieć swoją prywatną dziką plantację, z zawsze młodą świeżą zieleniną. Warto również liście mniszka bielić, dzięki temu będą o wiele delikatniejsze i bardziej chrupiące. Polega to na tym, że kępę mniszka przykrywamy szczelnie ciężką glinianą doniczką, bez otworu w dnie na kilka dni. Bez światła słonecznego mniszek będzie się wybielał, i nabierał delikatniejszego smaku.

Mimo tego, że gorzki, mniszek jest ratunkiem dla naszego organizmu, a do tego jest dostępny całkiem za darmo. Dla mnie najważniejsze jest to, że jest to żywa żywność. Tak, to jedzenie, które jest pełne energii, której nie ma w przemysłowo hodowanych warzywach, ani innych produktach.

Podrzucam więc dzisiaj jeden bardzo prosty przepis, do codziennego stosowania. Mnie bardzo posmakowała ta surówka i jest naprawdę szybka w przygotowaniu.

Surówka z liści mniszka, jabłka i pomarańczy

Garść liści mniszka

Połówka w miarę słodkiego jabłka

Połówka pomarańczy

Sok z drugiej połówki pomarańczy

Pieprz

Pół łyżeczki octu balsamicznego

Dobrze opłukane liście mniszka, siekamy na większe kawałki, lub rozrywamy palcami

Posiekane liście mniszka lekarskiego

Jabłko ścieramy na tarce na dużych oczkach, połówkę pomarańczy kroimy na kawałki ok 1 cm. Z drugiej połówki wyciskamy sok.

Liście mniszka, starte jabłko i pomarańcza.

Wszystko mieszamy razem, dodając sok z pomarańczy, ocet balsamiczny – lub inny dobry, aromatyczny ocet np. malinowy, oraz pieprz. Jeśli chodzi o octy, niedługo zacznę o nich pisać, i podam uniwersalny przepis na ocet, taki jak ja robię z różnych ziół, owoców i warzyw. I kwiatów.

Podana porcja surówki jest dla jednej osoby.

Smacznego!

Wasza wątroba będzie Wam wdzięczna

Justyna

Surówka z liści mniszka, jabłka i pomarańczy.