„Czytanie w bramie” reportaż Moniki Hemperek w Radio Lublin

W roku ubiegłym, 2019, spontanicznie podjęłam inicjatywę czytania na głos, w bramie na Starym Mieście w Lublinie mojego ulubionego podręcznika zielarstwa – Zielnika Syreniusza. Został on wydany w XVII wieku, w 1613 roku, w Krakowie, a jego autorem jest Szymon Syreński. Polski botanik i lekarz, który przez 30 lat spisywał metody na stosowanie ziół w Polsce i Europie. Książka została wydana po śmierci Szymona Syreńskiego, a druk sfinansowała Anna Wazówna, sprzedając swoje klejnoty. „Czytanie w bramie”, to reportaż Moniki Hemperek w Radio Lublin, o tej inicjatywie.

Zielnik wydany został w języku polskim, jednak użyto czcionki szwabachy polskiej, która dla nas jest bardzo trudna do odczytania. Ograniczało to swobodne korzystanie z zielnika.

Fragment o oleiu lnianym

W 2017 roku wydawnictwo pana Michała Łuczaja z Krosna, podjęło się wielkiej pracy, przepisania dziennika na czcionkę współczesną i wydania go. Ukazało się 5 tomowe wydawnictwo, ponieważ całość zielnika to prawie 1300 stron druku. Podzielono je na 5 tomów, plus tom 6 – suplement będący spisem ziół po polsku, niemiecku i łacinie.

Zafascynowana piękną polszczyzną, którą Szymon Syreński pisał o ziołach, wpadłam na pomysł czytania Zielnika na głos. Przez wszystkie środy lipca 2019 roku, na Starym Mieście w Lublinie czytałam przez godzinę zielnik na głos. Towarzyszyła mi przyjaciółka, która również zajmuje się ziołami, lubelska zielarka Ilona Krawczyk.

O inicjatywie powstał reportaż w Radio Lublin. Do odsłuchania w poniższym linku.

„Czytanie w bramie” Reportaż Moniki Hemperek z dnia 23 lipca 2019 roku

Może i Was zachwyci Zielnik Syreniusza? Jeżeli tak, jest do nabycia w wydawnictwie, link poniżej. Jest tam również wiele innych, ciekawych pozycji.

Krośnieńska Oficyna Wydawnicza

O stokrotkach

Justyna

PS. Tutaj drugi wpis o Zielniku, i link do krótkiego filmu na YouTubie, w którym o nim opowiadam.

Witaj w moim świecie

Nadszedł czas, najwyższy zresztą, aby to co od 4 lat publikuję w mediach społecznościowych przenieść na bloga. Jest więc blog i ja jestem tutaj. Znajdziecie tutaj przepisy na potrawy z dzikich roślin jadalnych, inspiracje do korzystania z ziół na co dzień i od święta, oraz wszystko to co jest dla mnie ważne, i czym będę się chciała z Wami dzielić. Możliwe, że nie tylko zioła i rośliny tutaj się pojawią. Ale dajmy czas tej opowieści. Moim planem jest spięcie tutaj różnych moich aktywności i zainteresowań. Trzymajcie kciuki!

Justyna Pargieła