18 lipca 2026 | 10:00–18:00
Lipiec to moment, kiedy łąki są już pełne dojrzałych roślin, kwiatów, zapachów i smaków, których nie da się zamknąć w sklepowej kuchni. To jest ten czas w roku, kiedy naprawdę widać, jak dużo jedzenia i ziół rośnie wokół nas — i jak bardzo oddaliliśmy się od tego, co kiedyś było normalną częścią codziennego życia.
Zaczniemy od spaceru, podczas którego będziemy rozpoznawać i zbierać dzikie rośliny jadalne oraz letnie zioła. W ciągu kilku godzin poznasz około 20–30 gatunków, które mogą spokojnie wejść do Twojej codziennej kuchni jako realne składniki jedzenia, a nie tylko „zielony dodatek”. Będziemy oglądać je w naturalnym środowisku, dotykać, próbować i uczyć się je naprawdę rozpoznawać — bez zgadywania i bez aplikacji w telefonie.
Po spacerze przechodzimy od razu do kuchni. Wspólnie przygotujemy kilka potraw, w tym obiad złożony z dwóch dań i deseru. Część rzeczy zrobimy na ogniu, część w normalnych warunkach kuchennych, tak żebyś mogła później bez problemu przenieść to do swojego domu. Pracujemy na dzikich roślinach, ale też na dawnych warzywach i prostych składnikach, które od lat są fundamentem mojego podejścia do żywienia przeciwzapalnego. Nie chodzi o „fit przepisy”, tylko o jedzenie, które realnie wspiera organizm i daje sytość, smak oraz porządek w kuchni.
W trakcie dnia przygotujemy też rzeczy, które zabierzesz ze sobą dalej — nastawimy ocet ziołowy, kiszonkę i herbaty fermentowane. Wszystko robimy razem, krok po kroku, z dokładnym tłumaczeniem procesu i proporcji, żebyś później mogła zrobić to samodzielnie, bez chaosu i bez uczenia się przepisów na pamięć.
Na koniec dnia siadamy przy ogniu. Jemy kolację, rozmawiamy i domykamy ten dzień spokojnie, bez pośpiechu. Z doświadczenia wiem, że właśnie wtedy pojawia się najwięcej pytań, rozmów i momentów, które zostają z ludźmi na długo po warsztatach.
Cena: 490 zł
(Jeśli brałaś udział w jednym z programów OdżywSię, Odpal Zdrowie lub Lekki Brzuch — odezwij się na priv)
Jeśli chcesz zobaczyć, jak wygląda realna praca z jedzeniem, roślinami i kuchnią, która ma sens nie tylko „na chwilę” — zapraszam Cię na ten dzień.
– spacer zielarski i zbiór dzikich roślin (ok. 20–30 gatunków)
– degustacja i omówienie zebranych roślin
– wspólne przygotowanie potraw (obiad: 2 dania + deser)
– gotowanie na ogniu i w kuchni
– przygotowanie przetworów: ocet ziołowy, kiszonka, herbaty fermentowane
– dalsza praca z roślinami i przygotowanie kolacji
– warsztaty kończą się ogniskiem, na którym możesz zostać ile potrzebujesz
Świetlisko Boiska
Boiska 126, 27-320 Solec nad Wisłą, woj. mazowieckie
Jeśli będziesz potrzebować noclegu — napisz. Przygotuję też propozycje miejsc noclegowych dla osób przyjeżdżających z daleka.
PS. Jak poprzednio — szukam też transportu z Warszawy, więc jeśli jedziesz autem i masz wolne miejsca albo sama szukasz przejazdu, daj znać 🙂
Obowiązuje zaliczka — 150 zł
tytuł wpłaty: warsztaty 18.07.
56 1050 1953 1000 0090 8242 9748
DziczeJemy sp. z o.o.
W tym produkcie opłacasz zaliczkę.
Ilość miejsc ograniczona!
Zaliczka jest zwracana w przypadku rezygnacji zgłoszonej do 10.07.2026.
Po tym terminie zaliczka przepada ze względu na organizację wydarzenia i przygotowanie materiałów.
Jeśli warsztaty zostaną odwołane z mojej strony — zaliczka jest oczywiście zwracana w całości.
Pozostałą kwotę można opłacić:
– przelewem do 15.07.2026
lub
– gotówką na miejscu w dniu warsztatów.
Do tej pory krwawnik i bylice zbierałam by robić z nich napary. Kolejne warsztaty u Justyny znów poszerzyły mi możliwości! Już nie tylko napary i sole ziołowe! Teraz robię z nich też różdżki ziołowe! To znaczy smużki - warto odzyskiwać wiedzę przodków! Dziękuję za miłą atmosferę, wiedzę i przestrzeń do dyskusji o ziołach.
Marta
Cudowne warsztaty! Nie miałam wcześniej do czynienia z robieniem własnych smużek i nie spodziewałam się że temat jest tak rozległy i interesujący. Teraz już zawsze będę korzystać z naszych rodzimych gatunków ziół. Dziękuję bardzo za wspaniały czas i ogrom wiedzy
Julia