Czarny bez w Radio Kielce

Sezon już się kończy, ale gdzieniegdzie jeszcze można uzbierać ostatnie białe kwiaty czarnego bzu. We wpisie na Radio Kielce znajdziecie przepis na syrop z niego.

Kwiaty można suszyć, wytwarzać z nich syrop, wino, ocet czy nawet nalewkę. Albo zrobić dżem truskawkowy z kwiatami czarnego bzu. A na co dzień najbardziej polecam racuchy z kwiatów czarnego bzu.

Chcecie przepis? chociaż myślę, że każdy już je robił!

Na zdrowie

Justyna Pargieła

Surówka z mniszkiem i awokado, polana olejem świeżym słonecznikowym

Czas wrócić do pisania, nawet nie zauważyłam tych dwóch tygodni ciszy tutaj. W międzyczasie codziennie jem coś dzikiego. Ostatnio stałe goszczą na moim talerzu liście mniszka lekarskiego, ciągle w innych kombinacjach. Tym razem to surówka z liści mniszka i awokado, polana Olejem Świeżym słonecznikowym

Piszę z telefonu, także mimo natłoku wspaniałych opisów smaku tejże surówki, podam szybko przepis i dam Wam czas aby ją po prostu wypróbować. Zapewniam, że warto. Poza tym jak zawsze tam gdzie jest mniszek lekarski – Wasza wątroba będzie Wam wdzięczna.

Surówka z mniszka i awokado, polana olejem świeżym słonecznikowym

  • Pęczek liści mniszka, umytych i pokrojonych
  • Jedna czerwona papryka pokrojona w kostkę
  • 1/2 papryki zielonej ostrej
  • 1 awokado pokrojone w kostkę
  • 4 małe pomidorki koktajlowe, również pokrojone
  • 1 mała sałata rzymska, porwana na kawałki
  • 1 łyżka oleju słonecznikowego Olej Świeży.
  • 1 łyżeczka octu balsamicznego lub innego ulubionego
  • Czarny sezam – 1 łyżka
  • Sól i pieprz do smaku

Mieszamy wszystkie składniki, sos możemy zrobić osobno i polać gotową surówkę. Warto odstawić na na 15 minut, aby aby warzywa lekko zmacerowały się w sosie.

U mnie zjedzona bez dodatków, ale myślę że z pieczonymi ziemniakami też będzie wyborna.

Smacznego!

„Dieta roślinna przepustką do zdrowia. Nowotwory” – recenzja książki mojej przyjaciółki

Tytuł książki jest bardzo bliski memu sercu, ponieważ to w sumie moja dewiza,od lat prawie trzydziestu, a może i dłużej. Autorka, którą mam przyjemność znać, Agata Majcher w bardzo analityczny i dokładny sposób zebrała w jednym miejscu najważniejsze informacje, które mogą przekonać osoby, chcące zmienić swoje życie i żywienie, a taki sposób aby pozostać w zdrowiu i bez nowotworu. „Dieta roślinna przepustką do zdrowia. Nowotwory” – recenzja książki mojej przyjaciółki Agaty Majcher. Poznałyśmy się na kursie Medycyny klasztornej w Katowicach-Panewnikach. Połączyła nas pasja do ziół i wegetarianizm.

Temat jest mi bliski niestety, nie zawsze lubię o tym pisać, dlatego przyznaję, że zajęło mi trochę czasu napisanie recenzji. Bliskie zetknięcie z nowotworami w mojej rodzinie było ogromną traumą. Moja Mama i Siostra w jednym czasie zachorowały i obydwie, po roku zmarły. Było to 17 lat temu, o wiele mniej zarówno się mówiło o nich, jak również było mniej zachorowań. Był to bardzo trudny czas, również pod kątem zastanawiania się jak uniknąć tego co spotkało te dwie najbliższe osoby z mojej rodziny. Ten czas zastanawiania się i rozważania trwa do dziś. Tutaj więcej o mojej historii.

Co znajdziemy w książce?

Agata w swojej książce niezwykle kompleksowo i analitycznie opisuje zagadnienia, którymi się zajęła. W pierwszej części zapoznamy się z rodzajami nowotworów, podstawą diagnostyki, leczenia, wad i zalet zarówno chemioterapii jak i radioterapii. Z różnych stron przygląda się podejściu akademickiej medycyny, nie zniechęcając, ale jednocześnie zachęcając do szerszego spojrzenia na chorego pacjenta i jego przypadłość. Przyznaję, że to pierwsze miejsce, w którym w tak usystematyzowany sposób , bez nadmiaru słów i lania wody, przeczytałam o tym czym jest nowotwór, dlaczego na niego chorujemy i jak to wyglądało historycznie.

Wbrew pozorom, nowotwory to nic nowego, chorowali na nie również nasi prehistoryczni przodkowie.

Znajdziemy tutaj informacje o wpływie na występowanie nowotworów diety, stylu życia, używek, poparte badaniami naukowymi. A najważniejsze, że znajdziemy także sugestie, co na pomaga w utrzymaniu zdrowia, lub jego poprawy, również poparte badaniami. Sugestie oparte na diecie roślinnej. Mnie do tego zachęcać nie trzeba, od 18 roku życia jestem wegetarianką, stosuję jednodniowe posty, jak nasi przodkowie. Jest jednak wiele nieporozumień i niedomówień, i wiele osób boi się diety roślinnej z powodu sugerowanych niedoborów jakich mogą się nabawić.

Mogę powiedzieć, że jestem doskonałym przykładem braku niedoborów. Po 27 latach diety roślinnej z niewielkim dodatkiem jajek i masła, moje wyniki krwi są książkowe. Nie mam również chorób przewlekłych. Oczywiście jestem czujna na to co się dzieje z moim ciałem, ale wiem już doskonale, że właśnie dieta jest tutaj najbardziej istotna, wraz z naszą kondycją psychiczną i zdrową duszą.

W książce „Dieta roślinna przepustką do zdrowia. Nowotwory” zapoznacie się z dobrze znanymi rodzajami diety roślinnej polecanej szczególnie podczas profilaktyki chorób nowotworowych, takimi jak post dr Ewy Dąbrowskiej czy dieta dr Budwig. Obydwa sposoby są doskonale udokumentowane i tysiące osób już skorzystało z ich dobrodziejstwa. Autorka rozprawia się również z mitami niedoborów żelaza lub gorszego żelaza pochodzącego z roślin, czy niedoborów białkowych w diecie wegan czy wegetarian.

Poznacie także zasady diety wg dr Breussa, nutritarianizmu opisanego przez dr Joela Furmana oraz model żywienia przeciwnowotworowego opisanego przez prof. Henryka Bienioka. Autorów i naukowców, którzy o tym piszą jest mnóstwo. Ci wymienieni w książce, z tytułami naukowymi, lekarze są autorytetami w swoich dziedzinach i mieli mierzalne wyniki wśród swoich pacjentów.

Książka zawiera również przepisy kulinarne, które świetnie pokazują, że potrawy roślinne mogą być smaczne i łatwe w przyrządzeniu. I mają nieskończoną liczbę wersji i możliwości przyprawiania i podania. Z radością zobaczyłam również w książce Agaty przepis na pesto z podagrycznika i pokrzywy. Bardzo się cieszę zawsze z promocji dzikich roślin jadalnych. Nie dość, że mają najwyższą gęstość odżywczą jako zielone liście, to są zdecydowanie niemodyfikowane genetycznie. O tym jak to ważne znajdziecie również informacje w książce.

Polecam książkę Agaty Majcher z całego serca. Każdemu, kto chce zmienić swoją kuchnię na bardziej świadomą, bardziej roślinną, bardziej zdrową i smaczną. Polecam również każdemu, kto otarł się o chorobę nowotworową – w najbliższym gronie rodziny, znajomych czy w swoim własnym przypadku. Bez straszenia, w rzeczowy sposób, dowiecie się co zrobić, aby pomóc sobie.

ps. Miszka lubi dobre książki, czytamy je razem. A Wy możecie ją nabyć pod tym linkiem

Weekend z dziką kuchnią i ziołami 20-21 czerwca 2020

Postanowiłam dać Wam możliwość zanurzenia się w zbieraniu i gotowaniu z dzikich roślin jadalnych, chociaż przez dwa dni.
Będziemy chodzić na spacery, rozpoznawać, zbierać, gotować, kisić i octować a także zbierać zioła na kadzidła. Na co tylko nam Matka Natura, nasze chęci i pogoda pozwoli. Weekend z dziką kuchnią i ziołami 20-21 czerwca 2020, to czas który wykorzystamy maksymalnie.


Wszystkie posiłki przygotujemy razem na bazie roślin, które uzbieramy. Z niewielkim dodatkiem ziemniaków, innych warzyw, kasz i domowych zwykłych przypraw. Być może częściowo skorzystamy z jajek, ale to będzie zależało od grupy czy będą chętni. Jeżeli nie – warsztaty będą wegańskie.
Na pewno będą wegetariańskie, ja nie jadam mięsa i ryb od 27 lat.

Program


Zaczynamy w sobotę 20 czerwca o godz. 10.00, kończymy po obiedzie w niedzielę 21 czerwca, około 17:00.

  • Codzienne spacery połączone ze zbieraniem roślin w sobotę 2 , w niedzielę 1 spacer
  • wspólne gotowanie śniadań, obiadów i kolacji
  • warsztaty z produkcji octów ( będę miałam około 10 rodzajów do degustacji)
  • tworzenie kiszonek z dodatkiem dzikich roślin oraz kiszenia ziół samodzielnie
  • przygotowanie herbat utlenianych z uzbieranych liści i kwiatów
  • wiązanie i mieszanie kadzideł ziołowych

Będziemy gotować zarówno w normalnej kuchni, jak i przy ognisku. Wyjedziecie z przepisami, pomysłami, nastawami na octy ziołowe, kiszonkami, herbatkami utlenianymi oraz przygotowanymi miotełkami kadzidlanymi do wysuszenia. Mamy na to pełne dwa dni, chciałabym abyście byli nasyceniu informacjami co robić z dzikich roślin jadalnych i pełni inspiracji do używania ich na co dzień.

Inwestycja za osobę – 590 zł

W cenie jest również nocleg z soboty na niedzielę w miejscu gdzie będą warsztaty. Pokoje są dwuosobowe, z również z łóżkami podwójnymi. Ilość miejsc jest ograniczona. Obowiązuje zadatek 150 zł, do zwrotu w razie odwołania warsztatów z mojej strony.

Zapisy na maila dziczejemy@gmail.com.

Miejsce to urocze siedlisko pod Chodlem, pełne drzew, które otoczone zielenią idealnie nadaje się do poznania jego różnorodnych terenów do zbierania roślin. Tutaj więcej info o Domu w Lesie https://www.facebook.com/goscinnydomwlesie w Hucie Borowskiej

Weekend z dziką kuchnią i ziołami to warsztaty, które świetnie wykorzystują potencjał tego miejsca.

Jestem zielarzem-fitoterapeutą, naturopatą. Prowadzę działalność edukacyjną w zakresie wprowadzania do codziennej diety dzikich roślin jadalnych.

Tutaj więcej informacji o mnie i wykład z moim udziałem:

Wykład na platformie Holiapp.me

https://dziczejemy.pl/2020/05/08/dzikie-rosliny-jadalne-jako-niezbedny-element-wspolczesnej-zdrowej-diety/

O mnie

https://dziczejemy.pl/o-nas/

Relacje z innych warsztatów

https://dziczejemy.pl/2020/04/30/relacje-z-warsztatow/

https://dziczejemy.pl/2020/04/20/relacja-z-warsztatow-kiszenia-w-radoszycach/

Justyna

Justyna Pargieła

Dzikie rośliny jadalne w codziennej diecie – live

Live 07 czerwca 2020

Już w najbliższą niedzielę, 7 czerwca 2020 o godz. 19.00 na poprzez platformę Holiaap.me odbędzie się live z moim udziałem. Pierwszy w moim życiu i przyznaję, że się stresuję. Uwielbiam mówić o dzikich roślinach jadalnych w codziennej diecie, ale zawsze robiłam to na żywo, rozmawiając z Wami. Teraz mam okazję po raz pierwszy być na żywo przez internet.

https://www.facebook.com/events/569618240641801

Jeżeli macie ochotę posłuchać przez godzinę, jakie rośliny teraz polecam do wprowadzenia do diety, w czerwcu, to zapraszam Was serdecznie.

Poniżej link do live, który odbędzie się poprzez platformę cleeckmeeting. Ilość miejsc jest ograniczona, ale na facebooku, na stronie Holiapp.me będzie udostępniona transmisja na żywo. Osoby, które zarejestrują się poprzez cleeckmeeting będą mogły zadawać pytania po wykładzie.

https://holiapp.clickmeeting.com/dzikie-rosliny-jadalne

Zapraszam Was od udziału w tym wydarzeniu, oraz do informacji zwrotnej jak Wam się to podobało !

Mam nadzieję, do zobaczenia w niedzielę

Justyna